22 czerwca 2026
120. rocznica urodzin prof. Zofii Abramowiczówny
„My tu w Toruniu, z Pani wszyscy” (1)
15 czerwca w murach Wydziału Humanistycznego Collegium Maius Uniwersytetu Mikołaja Kopernika uroczyście obchodziliśmy rocznicę 120. urodzin prof. Zofii Abramowiczówny, Osoby niezwykle ważnej dla naszego środowiska, o której pamięć jest wciąż żywa w Katedrze Filologii Klasycznej UMK. W przemówieniu pożegnalnym 6 czerwca 1988 roku prof. Marian Szarmach powiedział to, co wszyscy myślimy tu w Toruniu, i czemu staramy się być wierni. Podsumował zasady, które Profesor Zofia Abramowiczówna przekazała swoim uczniom, a ci – nam, kolejnemu pokoleniu, które wprawdzie nie miało przyjemności spotkać się z Panią Profesor, ale której ciągłą, żywą obecność w Katedrze wyczuwamy: „Kochana Pani Profesor; my tu w Toruniu, z Pani wszyscy. Starała się pani przekazać nam nie tylko swoją olbrzymią wiedzę, ale i zasady moralne. To pani stale uczyła nas synanthropeuein – widzieć w każdym człowieku bliźniego, uczyła nas, że „słowami świadczyć miłość to nie miłość”, że prawda i fałsz się wykluczają, a więc „tertium non datur”, że kto zajmuje się nauką, ten musi bezwzględnie „vitam impendere vero”, że od racji stanu ważniejszy jest stan racji, że „lepiej jest zostać skrzywdzonym, niż skrzywdzić kogoś”. Sama była pani wzorem tych zasad. Swój maksymalizm etyczny opłaciła pani wyjątkowo długim oczekiwaniem na nominację profesorską. Tę widomą krzywdę znosiła pani z wielką pokorą i godnością dając nam piękny przykład, że właśnie pokora i godność są dwiema jakże ważkimi cnotami w życiu uczonego. Interesowała się pani wszystkim, co dotyczyło uczniów i przyjaciół, co działo się w Katedrze, na uniwersytecie, w KNoKA, w ojczyźnie, na świecie”.
W programie uroczystości znalazła się promocja tomu wierszy prof. Zofii Abramowiczówny Ranek w Nauplii i inne wiersze przygotowanego pod red. dr hab. Barbary Bibik, prof. UMK i prof. Marii Kalinowskiej z Wydziału Artes Liberales UW specjalnie na tę okoliczność(2) oraz lektura wybranych listów prof. Zofii Abramowiczówny do pani Szczęsławy Heleny z domu Enskajt, przyjaciółki z lat szkolnych, mieszkającej po wojnie w Cambridge, których odpisy przekazał prof. Jan Deręgowski na ręce prof. Przemysława Nehringa i prof. Zbigniewa Nerczuka po wydaniu O sztuce starożytnej pod ich redakcją w 2005 roku. Listy czytała pani Matylda Podfilipska, aktorka Teatru im. Wilama Horzycy w Toruniu. Nie mogło także zbraknąć wspomnień – Panią Profesor wspominali Jej uczniowie: prof. Marian Szarmach, prof. Włodzimierz Appel, prof. Krystyna Jakowska i siostra Małgorzata Borkowska. Uroczystość poprzedziła natomiast msza święta przy ołtarzu Matki Boskiej Ostrobramskiej w Kościele Najświętszej Marii Panny w Toruniu, do którego uczęszczała profesor Zofia Abramowiczówna, celebrowana przez księdza dra hab. Stanisława Adamiaka, prof. UMK.
W jubileuszu wzięli udział Siostrzeńcy Pani Profesor, pani doktor Elżbieta Makowiecka i pan Stefan Makowiecki, byli studenci Pani Profesor, przedstawiciele filologii klasycznych w Polsce: prof. Elżbieta Wesołowska z UAM i prof. Hubert Wolanin z UJ, jak również prof. Kazimierz Ilski, przewodniczący Komitetu Nauk o Kulturze Antycznej PAN, a także przedstawiciel Władz Dziekańskich Wydziału Humanistycznego UMK, dr hab. Andrzej Moroz, prof. UMK, dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej w Toruniu, dr Milena Śliwińska, zaproszeni goście oraz członkowie Katedry Filologii Klasycznej UMK. Wszystkim dziękujemy za obecność, wspomnienia o Pani Profesor oraz za życzliwą i wzruszającą atmosferę.
***
Zofia Abramowiczówna urodziła się 14 czerwca 1906 roku w Wilnie. Rodzicami Zofii i jej siostry Hanny byli Ludwik Abramowicz i Julia de demo Salmonowicz. W 1924 roku ukończyła Gimnazjum im. Elizy Orzeszkowej w Wilnie i w tym samym roku rozpoczęła studia filologii klasycznej w Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. Dyplom magistra filozofii w zakresie filologii klasycznej otrzymała w 1931 roku. Na przełomie 1935/1936 roku otrzymała ośmiomiesięczne stypendium umożliwiające jej wyjazd do Berlina i pracę nad rozprawą doktorską, którą obroniła w 1937 roku. Na Uniwersytecie Stefana Batorego, najpierw na stanowisku asystenta, później starszego asystenta, pracowała do grudnia 1939 roku, kiedy władze litewskie zamknęły uniwersytet. W czasie II wojny światowej angażowała się w tajne nauczanie, niesienie pomocy wobec represjonowanej ludności żydowskiej, pracowała również jako tłumaczka niemiecko-litewska w Nadleśnictwie Wileńskim. Przez dwa miesiące 1943 roku, wraz z Leokadią Małunowiczówną, przebywała w obozie pracy przymusowej w Prawieniszkach pod Kownem. W lipcu 1945 roku transportem uniwersyteckim przybyła do Torunia, gdzie zasiliła Katedrę Filologii Klasycznej w nowo utworzonym Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, organizując pracę i bibliotekę katedry. W 1949 roku na skutek nasilających się represji politycznych wymierzonych przeciwko „wileńskiej reakcji katolickiej” w uniwersytecie została z niego zwolniona. Tymczasowe zatrudnienie znalazła w Towarzystwie Naukowym w Toruniu, w uruchomionej w 1950 roku pracowni wydawnictw źródłowych, prowadziła jednak wykłady z literatury, historii sztuki świata antycznego i archeologii klasycznej oraz zajęcia z języka starogreckiego w ramach godzin zleconych z UMK. Pracując w TNT, przeprowadziła postępowanie habilitacyjne zakończone w 1951 roku. Na jego zatwierdzenie i przyznanie Jej tytułu docenta przez Centralną Komisję Kwalifikacyjną dla Pracowników Nauki musiała poczekać aż do powrotu na uczelnię (1956) i wystąpienia przez jej władze do CKK. Ostatecznie tytuł został Jej nadany uchwałą z 24 stycznia 1957 roku. W 1965 roku władze wydziału wszczęły postępowanie o nadanie Jej tytułu profesora nadzwyczajnego, na który z kolei czekała aż do 1973 roku. W 1976 roku przeszła na emeryturę, niemniej pozostała związana z Katedrą, prowadząc seminarium językowe dla asystentów z historii, prawa i filologii klasycznej, wykłady z archeologii klasycznej oraz zajęcia z gramatyki historycznej języka greckiego aż do śmierci 29 maja 1988 roku w warszawskim szpitalu. Pogrzeb Zofii Abramowiczówny odbył się 6 czerwca tegoż roku na toruńskim cmentarzu św. Jerzego, gdzie spoczęła obok swojej matki, Julii, niedaleko grobu swojego mistrza, Stefana Srebrnego.
Zofia Abramowiczówna jest autorką wielu publikacji, w tym komentarza do Quaestiones convivales ks. I i II Plutarcha, tłumaczką Sarbiewskiego, Wergiliusza i Plutarcha, redaktorką niezwykle ważnego Słownika grecko-polskiego (1958-1965).
dr hab. Barbara Bibik, prof. UMK
Kierownik Katedry Filologii Klasycznej UMK
* zdjęcie ze zbiorów BU UMK
(1) Marian Szarmach, W imieniu uczniów, „Meander” 42/1987, z. 6, s. 261.
(2)Nie jest to jedyna okolicznościowa publikacja. Na tę okazję prof. Włodzimierz Appel przygotował przekład i opracowanie Prac i dni Hezjoda, z wykorzystaniem tłumaczeń pióra Stefana Srebrnego i Zofii Abramowiczówny. Obie jubileuszowe publikacje ukazały się w Wydawnictwie Naukowym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.